3 Comments

  1. Z wyższej półki to już pulsometr z GPSem. Np. Garmin 110 lub wyższe modele.

    29 marca 2013
    Reply
    • Michal said:

      Dzięki za radę. Bieganie z GPSem planuję za jakiś czas, kiedy się upewnię, że starczy zapału :) Na razie mimo złej pogody nie odpuszczam, więc jest nadzieja. Polecasz coś bez GPSa ale z większą ilością przydatnych opcji?

      29 marca 2013
      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *